Hej wszyscy nowicjusze na drodze do uzyskania prawa jazdy. Masa z was może uważać, iż zdanie egzaminu na prawo jazdy jest banalne . Nic bardziej mylnego. Niestety czytelnicy egzamin nie kończy się na samych pytaniach i jeździe po drogach. Jednak nie bujcie się nasz skromny poradnik pomoże wam w zapoznaniu się z wszystkimi kulisami tego sprawdzianu waszych umiejętności przemieszczania się autem. A więc wystartujmy od początku - cóż wam potrzeba aby przystąpić do testu? Rzecz jasna potrzebujemy odpowiednich papierów. Podstawą jest rzecz jasna papier uwierzytelniający twoją tożsamość. Nie można przecież zezwolić, aby każdy wyrabiał tak znaczący papierek bez zaświadczenia kim jest ponieważ wtedy mógłby pojawić się nieporządek. Jedynymi papierkami przyjmowanymi przez nasz kraj są dowód osobisty i paszport. Z pewnością nie trzeba przypominać, że aby dostać ww. dowód trzeba mieć 18 lat. Kolejnym z istotnych zaświadczeń jest takie, które potwierdza przejście przez kursanta kursu praktyczne i teoretycznego. Rzeczony papier otrzymacie w waszym ośrodku jazdy po przejściu szkolenia. Należy także zaopatrzyć się w zaświadczenie wpłaty, której dokonuje się na miejscu. No tak masz wszystkie istotne papierki jednak to dopiero wstęp. Tymczasem czeka cie sprawdzian teoretyczny. Jego celem jest sprawdzenie naszej podstawy teoretycznej i pokładu wiedzy na temat jazdy pojazdem. Pytania oraz odpowiedzi do sprawdzianu dostaniecie w ośrodku jazdy, potem kilka z nich zostaje wytypowana na sprawdzian i to na nie macie odpowiedzieć. Sprawdzian przeprowadza się w formie testu zamkniętego, co oznacza, że musicie jedynie znaleźć dobrą odpowiedź. Ale niech was to niewprowadzi w błąd pytania na ogół są podchwytliwe i coś pewnego okazuje się nieprawdziwe. Warto, więc dociekliwie wkuć te pytania i dobrze się przygotować. Muszę również nadmienić iż jeżeli nie dotrzesz na czas na test teoretyczny to jest to dla ciebie zakończenie zarówno części teoretycznej jak i praktycznej, więc korzystnie jest być o dobrej godzinie. Zaliczanie części teoretycznej odbywa się na komputerach i jak już nadmieniłem ma formę egzaminu zamkniętego, jedyna porada jakiej mogę ci tutaj udzielić to dokładnie się nauczyć i nie spóźnić się. Przystąpmy teraz do części praktycznej, czyli kwintesencji sprawdzianu. Część początkowa nie jest nazbyt ciekawa, bo opiera się ona na wyczekiwaniu na wywołanie naszego nazwiska. Ta krótka chwila w korytarzu jest wspaniałą okazją do ostatecznego odświeżenia sobie wszystkich zasad ruchu, budowy pojazdu i osiągnięcia całkowitego skupienia. Po wywołaniu twego nazwiska zostanie ci przydzielony egzaminujący, wraz z którym udasz się do wozu egzaminacyjnego. Tutaj pozwolę sobie dodać że na terenie Małopolski samochodem egzaminacyjnym jest Toyota Yaris, więc przydałoby się przybliżyć sobie tajniki dokładnie tego auta, bo prawdopodobnie zwiększy to twoje szanse zaliczenia, a już na 100% nie zaszkodzi. A więc rozpocznijmy od spraw elementarnych. Początkową naszym celem na egzaminie praktycznym jest wylosowanie kartki z zadaniem. Zadania znajdujące się na tych kartkach bywają rozmaite. Możecie dostać zadanie od pokazania i uruchomienia świateł do ocenienia ilości płynów silnikowych, czyli występuje tu wielki wachlarz możliwości. By zdać tą część, należy pamiętać o tym by się nie martwić. Jeżeli tylko mieliście kiedykolwiek kontakt z samochodem przypuszczalnie nie będziecie mieli trudności z pomyślnym zaliczeniem tego etapu. Bo w zasadzie któż z nas nie obserwował jak jego ojciec kombinuje przy samochodzie. Przejdźmy do późniejszej części etapu praktycznego. Jest to tzw. łuk. A więc zacznijmy od tego czego nie powinno się tam robić. Drogi zdający nie powinieneś: rozjeżdżać słupków, przejeżdżać przez linie i stawać w niewłaściwych miejscach. Kolejnym zadaniem kursanta jest wystartować z zaciągniętego hamulca ręcznego pod górkę. Po przejściu tych czynności otrzymujesz sposobność do przetestowania swych zdolności jadąc miastem. Jazda po mieście jest złożonym procesem i omówienie jej byłoby jałowe, gdyż jest tyle możliwości popełnienia błędów i kryteriów oceny ilu jest kursantów i egzaminujących. Na koniec pozostaje mi tylko doradzić wam opanowanie i całkowite skupienie i nie zapominajcie, że świat nie kończy się na egzaminie na prawo jazdy, więc nie ma powodu do przesadzonego stresu. Wszystkim zdającym życzę powodzenia i pamiętajcie, jeśli macie wątpliwości wchodźcie na Prawo Jazdy Kraków!